04
11.2022

Nie wyrzucaj! Naprawiaj! Sztuka balansu w polskiej branży ogrodniczej - rozmowa z Bartoszem Janiszewskim, CEO Chabin.pl

Nie wyrzucaj! Naprawiaj! Sztuka balansu w polskiej branży ogrodniczej - rozmowa z Bartoszem Janiszewskim, CEO Chabin.pl

Firma Chabin, założona prawie 40 lat temu, jest centralnym autoryzowanym dystrybutorem marki Briggs & Stratton w Polsce. Ich specjalnością są silniki i części zamienne. Cechuje ich profesjonalizm, lata doświadczenia i niekonwencjonalne podejście do biznesu! Na czym polega sztuka balansu w branży ogrodniczej? Jak być eko w branży silników spalinowych? Co można robić jako firma, aby pomóc naszej planecie? O tym i o wielu innych tematach porozmawiamy z panem Bartoszem Janiszewskim, CEO firmy Chabin Sp. J.

Czym dla Pana jest sztuka balansu w branży ogrodniczej?

Pamiętam jako dziecko jak do Polski zaczęły wchodzić plastikowe torebki i towar względnie dobrej jakości z zagranicy. Odzwierciedlenie tego było najlepiej widoczne w wyprawach do sklepów wielkopowierzchniowych, gdzie towaru było tak wiele, że samo chodzenie między półkami dawało frajdę. Wszyscy zachłysnęliśmy się tym życiem - wszystko dostępne od ręki, tanio i jak się zepsuje to można wyrzucić. Dzisiaj już wiem, że takich zachowaniem doprowadzamy nasze otoczenie do ruiny, dlatego wychodzę z założenia: „Naprawiaj, nie wyrzucaj!” Teraz to ja jestem takim przedsiębiorcą, którego głównym obowiązkiem jest myśleć na szerszą skalę. Myśleć jak w zrównoważony sposób rozwijać firmę i siebie. Jak to zrobić, aby nasze dzieci miały takie same szanse na rozwój jak i my­ mieliśmy? Każdy z nas przecież pragnie dla swoich bliskich jak najlepiej. Życie bez raka, chorób, wojny, zmartwień. Tutaj przytoczę słowa Alberta Einsteina, którymi kieruje się od lat: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.”

Chcieliśmy też działać zgodnie z własnym sumieniem­. Wiedzieliśmy, że kosiarka produkuje dużo niefiltrowanych spalin, które jak nietrudno się domyślić są kluczowym problemem dla gospodarstw domowych, firm świadczących usługi komunalne etc.. Stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem: jak ograniczyć emisje zanieczyszczeń w naszej branży? Przeglądając Lidera biznesu natknęliśmy się na artykuł, w którym pan Tomasz Kowal z płockiego Warter Fuels opowiadał o paliwie alkilatowym. Jest to jedyne paliwo, jakie widziałem w życiu, które posiada znak „eko friendly”. Wyrzuca o 99% mniej substancji szkodliwych do środowiska, idealnie sprawdza się w ogrodzie, zamkniętych pomieszczeniach (tory kartingowe, warsztaty, budowy itd.) oraz w coraz bardziej zabrudzonym spalinami świecie. Tak, oczywiście kosztuje więcej niż regularna 95ka ze stacji benzynowej, natomiast czas tanich plastikowych torebek i bezrefleksyjnego zużywania Matki Ziemi musimy skończyć jak najszybciej. Dlatego też postanowiliśmy połączyć siły i staliśmy się dystrybutorem ekologicznego paliwa w polskiej branży ogrodniczej. Jeśli chcesz zobaczyć jak to (nie)pachnie to wpadnij na nasze stoisko na targach Gardenia.

Wasz kluczowy partner od prawie pół wieku, czyli amerykański koncern B&S również modyfikuje kierunek rozwoju, czy mógłby Pan opowiedzieć o tym odrobinę więcej?

Briggs & Stratton też się zmienia. Firma kojarzona jest z silnikami do kosiarek, traktorków ogrodowych, ale również maszyn z branży budowlanej. Nowi zarządcy amerykańskiej marki mocno stawiają na elektryfikację. Jak obserwuję ich poczynania, to skojarzenie jakie mi pasuje to „dostawca energii”. Silniki to energia kinetyczna np. ścinająca trawę. Jest też cała dywizja, która zajmuje się energią elektryczną, czyli komercyjne systemy baterii Vanguard, które z powodzeniem są w stanie zastąpić silnik spalinowy w każdym sprzęcie takim jak chociażby minikoparka. Tego typu napędy elektryczne wykorzystywane są np. w wózkach golfowych którym, czasem zdarza się nieplanowane nurkowanie w oczku wodnym. W tym wypadku bateria wygrywa z silnikiem spalinowym, gdyż po osuszeniu i oczyszczeniu będzie znowu gotowa do pracy. Oprócz nowych produktów, Briggs & Stratton nie zapomina również o klasycznych jednostkach spalinowych, które nadal można z powodzeniem udoskonalać. Kolejnym dobrym przykładem rozwoju jest technologia EFI, czyli system elektronicznego sterowania paliwem zamiast typowego gaźnika, która pojawia się w coraz większej ilości modeli silników. Bezpośrednio wpływa to na zmniejszenie zużycia paliwa, czyli mniejszą emisję spalin do otoczenia.zeniu się silnika należy dla własnego bezpieczeństwa odpiąć przewód wysokiego napięcia od świecy. 

Wróćmy na chwilę nad Wisłę, jak połączyć polskie paliwa alkilatowe, amerykańskie silniki i Pana podejście do biznesu?

Firma Chabin od zawsze starała się wspierać polskich mechaników, producentów maszyn i pasjonatów silników zarówno w zakresie dostępu do coraz nowocześniejszych rozwiązań jak i przekazywania specjalistycznej wiedzy. Dawno temu odkryliśmy, że Polacy to naród majsterkowiczów. Można wręcz powiedzieć, że w każdym z nas drzemie MacGyver. Pamiętacie jak w filmach potrafił z dostępnych materiałów zrobić urządzenie ratujące kogoś z opałów? Co zatem powstałoby jakby zamiast scyzoryka użyć profesjonalnych narzędzi? Nas co chwila dziwi jak wiele dobrych urządzeń powstaje w Polsce. Części z nich nawet nie mamy szansy zobaczyć na Polskim rynku, bo są tylko eksportowane za granicę. Dlatego mamy w firmie Chabin cel, aby pokazać te wszystkie perełki i pomóc w ich dystrybucji. Jednym z produktów, w którym zobaczyliśmy wielki potencjał jest minikoparka Springer produkowana przez firmę Elgo-Plus. Pomysłodawcą jest Pan Andrzej Zieliński, który dba o to, aby sprzęt był świetnej jakości. To bezpośrednio przekłada się na fakt, że jest to sprzęt profesjonalny, który ma służyć latami, a praktycznie każdy jego komponent może być relatywnie „łatwo naprawialny”. Zastępuje pracę kilku sprawnych ludzi z łopatą. Sprawia, że robota idzie szybciej i przyjemniej. Wyróżnikiem tego sprzętu jest jego specyfikacja, np. szerokość minikoparki pozwala jej na przejazd przez futrynę drzwi co w połączeniu z 3 wersjami stosowanych silników (spalinowy / elektryczny na przewodzie / elektryczny na baterii) daje minikoparce możliwość pracy w budynkach nawet na zaawansowanym etapie budowy oraz innych niedostępnych dla większych sprzętów miejscach i sytuacjach. Po więcej szczegółów zapraszamy do kontaktu z firmą Chabin. Z chęcią opowiemy o pełnym portfolio minikoparek Elgo Plus, ich specyfikacjach i osprzęcie roboczym.

Czy to prawda, że macie w firmie ule?

Tak, dawno temu rozmawiałem z jednym z naszych pracowników, który zauważył że po dostawach do firmy zostają niestandardowe, nic nie warte palety. Zazwyczaj cięliśmy je na opał. Pan Karol zdecydował się na użycie ich do zbudowania całej pasieki. Zaczęliśmy oczywiście od 2 uli, teraz mamy ich 10. Pomagamy w ten sposób lokalnemu ekosystemowi i mamy z tego miód. Oczywiście jest przy tym wiele pracy, ale do póki każdy ma z tego frajdę to łatwiej jest się do tego zebrać. W tym roku wyprodukowaliśmy ponad 300 kg miodu, który wlewamy sobie do kawy i herbaty w firmie, dzielimy się z bliskimi i znajomymi. Wszystko wymaga kilku czynników: pracy, czasu i planu, wtedy nawet najdziwniejszy pomysł może się ziścić.

Jakie macie plany na 2023?

Planujemy inwestować w Polską myśl techniczną. Szukać innowacyjnych rozwiązań, które przyczynią się do zrównoważonego rozwoju i pozostawią coś więcej na tej planecie, niż sterta śmieci. O wszystkim będziecie mogli się dowiedzieć z www.chabin.pl i naszych social mediów.