01
08.2019

Wymiana silnika w kosiarce - hardcore czy łatwizna?

Wymiana silnika w kosiarce - hardcore czy łatwizna?

Podczas cotygodniowego koszenia naszego przydomowego  trawnika zdarza się od czasu do czasu uderzyć w „coś” nożem tnącym w naszej kosiarce gdy na to najedziemy. Czasem będzie to kamień, który pies przyniósł ze spaceru co jeszcze nie jest wielkim problemem. Czasem jednak jest to pieniekczy korzeń, o którym zapomnieliśmy, wredna pamiątka po drzewie, które żona kazała wyciąć :)

Uderzenie nożem w takie przeszkody może skutkować jego wyszczerbieniem, wygięciem lub w bardziej drastycznych przypadkach większymi uszkodzeniami całego silnika kosiarki.

Może dojść do wygięcia wału (,którego nie należy prostować lecz wymienić), może popękać miska olejowa i inne główne podzespoły silnika.

Stajemy wtedy przed dylematem czy warto naprawić taki silnik czy może wymienić go na nowy.

O ile naprawa wymaga sporej wiedzy, doświadczenia, warsztatu i czasu, o tyle wymiana silnika na nowy jest dużo prostszym zabiegiem.

W pierwszej kolejności musimy ustalić na jaki obecnie dostępny silnik spalinowy możemy zamienić ten nasz, który zakończył służbę w naszej kosiarce. Silniki do kosiarek Briggs & Stratton mają ustandaryzowane mocowanie co w praktyce oznacza, że można je zamieniać bez specjalnych narzędzi i przeróbek w sprzęcie. Należy zwrócić uwagę na średnicę i długość końcówki odbioru mocy czyli tej części wału korbowego na zewnątrz silnika. Oczywiście wybranie silnika z rozruchem elektrycznym gdy nasz „stary” posiadał jedynie rozrusznik linkowy nastręczy więcej problemów lecz nie jest to niewykonalne.

Skupmy się jednak na wymianie na silnik o tej samej konfiguracji. Podstawową i najważniejszą czynnością przy przystępowaniu do wymiany silnika jest zdjęcie fajki ze świecy zapłonowej (i nie chodzi tu o fotografie :P ) ! Pozwoli to nam cieszyć się posiadaniem wszystkich palców u rąk!

Z uszkodzonego  silnika należy zlać stary olej abyśmy mogli swobodnie go przechylać bez ryzyka zalania olejem wszystkiego wokół. Następnie odkręcamy mocowanie noża. Na płycie sterującej silnika wypinamy z mocowania linkę hamulca bezpieczeństwa. Teraz  przejść do odkręcania od tzw. Deck’u czyli podwozia kosiarki. Montażu nowego silnika dokonujemy w odwrotnej kolejności. Pamiętajmy o zalaniu nowego silnika świeżym olejem (według specyfikacji) przed pierwszym rozruchem!

Opisane operacje mogą mieć wyższy stopień skomplikowania jeśli mamy kosiarkę z napędem lub rozruchem elektrycznym jednak dla wprawnego majsterkowicza nie powinny stanowić problemu a jedynie wyzwanie :)

Powodzenia!